Mój kolega – szanowany biznesmen – postanowił kupić sobie mieszkanie w Chorwacji. Zapytałem go: Dlaczego akurat wybrałeś to państwo spośród tych kilku (niewątpliwie pięknych) krajów Basenu Morza Śródziemnego? Odpowiedział on mi tak: Ciężko pracuję nad rozwojem firmy, mam już dość tych wszystkich lockdown-ów oraz innych nieobliczalnych zachowań władz wobec przedsiębiorców, nie lubię zimy i dlatego chciałbym mieć metę w ciepłym kraju, dokąd mógłbym uciec i odpocząć w tych trudnych czasach. Zauważ – powiedział – że jeśli rząd zrobi kolejny lockdown albo też ograniczy możliwość podróżowania samolotem – to z południa Polski jestem w stanie dojechać samochodem na Istrię w niecałe 12 godzin. Rozumowanie kolegi – któremu z pewnością nie można odmówić racji – zaciekawiło mnie. Dlatego też tym razem postanowiłem sprawdzić, czy warto zamieszkać w Chorwacji i jak tam się żyje.
Przeciętnemu Polakowi Chorwacja kojarzy się ze słonecznymi wakacjami, ze znakomitą reprezentacją piłkarską, z rakiją, czyli ich narodowymi wysokoprocentowym trunkiem, a także z biało czerwoną szachownicą w godle i fladze tego państwa. Jest to bowiem malowniczy kraj położony na południu Europy nad Morzem Adriatyckim będący jedną z ulubionych destynacji wakacyjnych nie tylko naszych zachodnich sąsiadów, lecz także i naszych rodaków. I nic dziwnego, bo osoby mieszkające na południu lub też na południowym zachodzie Polski mają stamtąd jedynie nieco ponad 1000 km, dzięki czemu mogą dojechać do Chorwacji swoim samochodem nawet i w niecałe 12 godzin. W czasach zaś ciągłych lockdownów, ograniczeń i różnorodnych nieobliczalnych zachowań polityków otwierających i zamykających „jak chorągiewki” granice powietrzne dla samolotów, możliwość dotarcia tam własnym środkiem transportu stanowi bardzo duży walor, o którym warto pamiętać.

Ustrój i prawo w Chorwacji
Chorwacja jest republiką, państwem unitarnym, działającym w sposób demokratyczny na podstawie Konstytucji z 22 grudnia 1990 roku. W Konstytucji tej zapisano też, że jest państwem opiekuńczym, co niestety widać patrząc na tamtejszy system gospodarczy i podatkowy. Kraj ten jest też członkiem Unii Europejskiej.

Chorwacja w Rankingu wolności gospodarczej na świecie
Według wskaźnika wolności gospodarczej IEF (ang. Index of Economic Freedom), corocznie publikowanego przez The Wall Street Journal oraz Heritage Foundation, w którym wyższy wynik punktowy danego kraju oznacza mniejszy zakres interwencji państwa w gospodarkę i większą wolność gospodarczą, Chorwacja w tym rankingu obecnie zajmuje dopiero 79. miejsce na świecie. I tak dla porównania, Polska – która przecież nie należy z pewnością do Herkulesów wolności gospodarczej – zajmuje w nim 43. miejsce, czyli około 30 miejsc wyżej – czytaj. Z czego zatem wynika tak słabe miejsce Chorwacji w tym rankingu?

Kultura targowa
To, co bardzo podoba mi się w krajach południowych, w tym także i w Chorwacji, to kultura targowa. Targ jest bowiem istotą prawdziwego kapitalizmu, gdzie cena jest wynikiem twardych negocjacji między sprzedającym a kupującym. A na tutejszych targach można znaleźć kolorowe owoce, pyszne miody domowej roboty, oliwę wyrabianą w rodzinnych manufakturach, a także rozmaitej maści rakiję, czyli tutejszy wysokoprocentowy trunek (który od wielu lat bardzo lubię). Co ciekawe, rakija domowej roboty jest znacznie lepsza niż ta ze sklepu i mimo że czasami liczy ona nawet 70 % alkoholu to jest tak znakomita, że – w przeciwieństwie do naszej polskiej wódki – mogę ją pić bez żadnej zapitki. Dodam, że jak ktoś podejdzie do któregokolwiek straganu z rakiją to z reguły sprzedawca – aby zachęcić potencjalnego klienta do zakupu jego trunku – proponuje mu bezpłatną degustację. Czasami więc z takiego targu można wrócić w niezłym humorze (i stanie)… 😉

Waluta w Chorwacji
Walutą w Chorwacji jest „kuna”, która dzieli się na 100 lip. Obecnie, czyli w chwili pisania tego artykułu, wartość 1 kuny wynosi około 60 groszy, czyli 0,6 złotego. Innymi słowy, za 100 kun otrzymamy około 60 złotych. Międzynarodowy skrót kuny to HRK. Nazwa waluty chorwackiej pochodzi zaś od kun, których skórami handlowano w przeszłości w tym kraju. Zagraniczne waluty można wymieniać na kuny w bankach, na poczcie lub w kantorach (mjenjačnica), których jest w tym kraju sporo.

Ceny w Chorwacji
Pierwsze moje wrażenie dotyczące gospodarki Chorwacji to wysokie ceny. W mojej skromnej ocenie są one przeciętnie wyższe o 50-100 % niż w Polsce. I nie jest to mało. Moim zdaniem, ceny te zostały ustalone pod Niemców, gdyż dla turystów z tego kraju Chorwacja jest ulubionym celem podróży. Jeżeli bowiem popatrzę na zagraniczne tablice rejestracyjne w tym kraju to pierwsze miejsce bezapelacyjnie można przyznać turystom z Niemiec, których jest tu bez wątpienia najwięcej. Sporo jest też tu urlopowiczów z Austrii, Włoch i Szwajcarii. No i oczywiście także i naszych rodaków.

Gwoli uczciwości dodam jednak, że opisuję te ceny z punktu widzenia osoby przebywającej w nadmorskiej miejscowości turystycznej w szczycie sezonu. Zapewne są one zatem nieco niższe w poza sezonem i w miejscowościach nieturystycznych. Dodam przy tym, że te wysokie ceny są nie tylko w rodzinnych sklepach i małych restauracjach stworzonych „pod turystów” z zagranicy, lecz także np. w popularnych sieciach super- i hipermarketów. I tak przykładowo, jeżeli chciałbyś zjeść jednodaniowy obiad (mięso lub ryba, frytki lub ziemniaki, surówka) z napojem (sok lub piwo) w przeciętnej jakości knajpce lub restauracji to zazwyczaj cena takiego obiadu waha się w granicach od około 80 do 150 złotych (125-250 kun) od osoby. Oczywiście w lepszej restauracji zapłacimy odpowiednio więcej. Z kolei popularne piwo chorwackiej produkcji kosztuje w lokalu co najmniej 25 kun, czyli około 15 złotych. Zakupy zwykle robiłem w niewielkich chorwackich sklepach nieopodal miejsca zamieszkania. Jednak czasami jeździłem do większego hiper- lub supermarketu (najczęściej popularnej chorwackiej marki albo też którejś niemieckiej sieci handlowej znanej w Polsce), gdzie ceny są jednak niższe.

I tak przykładowo, ceny w jednym z takich marketów są następujące:
jaja (10 sztuk) – 15,49 kuny (około 9,3 zł)
mleko – 7,99 kuny (około 4,80 zł)
masło – 21,99 kuny (około 13,20 zł)

chleb 400 gram – 9,99 kuny (około 6 złotych),
szynka krojona i pakowana 150 gram – 15,99 kuny (około 9,6 zł)
piwo „Istarsko” (chorw.) w puszce – 8,99 kuny (około 5,4 zł)

woda mineralna niegazowana 1 litr – 6,49 kuny (około 3,9 zł)
sok pomarańczowy 1 litr – 11,99 kuny (około 7,2 zł)
cukierki Rafaello – 44,99 kuny (około 27 zł)

Wynagrodzenie w Chorwacji
Jako podróżnik mogę powiedzieć, że same wysokie ceny w danym kraju nie muszą być aż tak wielkim problemem dla jego mieszkańców, o ile w tym kraju zarobki są równie wysokie. I tak, przeciętne wynagrodzenie w Chorwacji w połowie 2021 roku to około 7.100 kun brutto (czyli 4.260 złotych brutto). Tymczasem w Polsce w analogicznym okresie przeciętne wynagrodzenie wynosi około 5,500 zł brutto, czyli jest o około 20 % wyższe. Z kolei minimalna pensja brutto w Chorwacji wynosi obecnie – w przeliczeniu na Euro – około 567 Euro miesięcznie, czyli około 2.590 zł (w Polsce minimalne wynagrodzenie brutto to obecnie 2.800 zł, czyli około 619 Euro).

Podsumowując trzeba zatem stwierdzić, że Chorwaci – mimo wyraźnie wyższych cen niż w Polsce (czasami nawet o 50-100%) – muszą żyć za nieco niższą pensję od Polaków (o około 20%). Innymi słowy, statystycznemu Chorwatowi – pod względem finansowym – zazwyczaj żyje się ciężej niż naszemu rodakowi. Ale to oczywiście statystyka.

Podatki w Chorwacji
Na pewno na wysokość cen w danym kraju duży wpływ ma to, jakie obowiązują tam podatki. Jeżeli są one bowiem na wysokim poziomie to w sposób oczywisty podwyższają one zarówno koszty pracy, jak też i ceny w tym państwie, a jeżeli zaś są niskie to zwykle i ceny również takie są.
W przypadku Chorwacji podatki niestety są wysokie, zazwyczaj wyższe niż w Polsce. Standardowa stawka podatku VAT wynosi tutaj 25 % (czyli jest o 2 punkty procentowe wyższa niż w Polsce, gdzie ten podatek jest i tak nadmiernie duży). Z kolei obniżone stawki VAT wynoszą 13% i 5 %.
Jeżeli zaś chodzi o podatek dochodowy od osób fizycznych to jest on tutaj progresywny, czyli im więcej ktoś zarabia tym płaci wyższą stawkę podatku dochodowego. Mamy tu więc 2 stawki: 24% i 36%.
Jeśli więc ktoś zarabia do 360.000 HRK rocznie (tj. około 240.000 zł) to płaci podatek w stawce 24%, a jeżeli zarabia powyżej tej kwoty to płaci podatek w stawce 36%. Są to zatem stosunkowo wysokie podatki, które wpływają negatywnie na gospodarkę.
Warto bowiem zauważyć, że bezrobocie w „Krainie Szachownicy” wynosi około 7,5 % i jest wyższe niż w Polsce, gdzie wynosi obecnie około 5,8 %.
Zauważyłem też, że w Chorwacji istnieje stosunkowo znaczna „szara strefa”, gdyż zbyt wysokie podatki w sposób oczywisty przyczyniają się do tego, że ludzie wolą tu „kombinować” i w ogóle ich nie płacić. Gdyby zaś podatki były tu na odpowiednio niskim poziomie to bardziej opłacałoby się je uczciwie zapłacić i mieć „święty spokój”.

Zakup mieszkania nad morzem
Polak, jako obywatel UE, ma prawo kupić mieszkanie w Chorwacji. Patrząc na miejscowości turystyczne nad morzem to obecnie można kupić tam mieszkanie dwupokojowe nawet w cenie niecałych 100.000 EURO za 50m2, czy też trzypokojowe wielkości 70m2 za około 140.000 EURO. Na chwilę obecną cena ta wydaje się niezła, zwłaszcza jeśli porównać to z cenami w Polsce w dużych miastach lub też nad Morzem Bałtyckim, które są dużo wyższe. Oczywiście w miejscowościach nieturystycznych lub też położonych daleko od morza ceny nieruchomości są dużo niższe.

Korupcja i szara strefa
Zazwyczaj gdy rozmawiałem z Chorwatami to narzekali oni na dużą korupcję w polityce i samorządach oraz na zbyt wysokie podatki, które hamują przedsiębiorczość i rozwój w ich kraju. Dlatego też na porządku dziennym jest tutaj to, że strony jakiejś umowy ustalają między sobą, iż „na umowie” będzie zapisana niższa cena (aby zapłacić podatek od tej niższej kwoty), zaś pozostałą część ceny strony sobie płacą „pod stołem”. Oczywiście zapewne strony tej czynności wolałyby zapłacić uczciwie swój podatek, gdyby tylko podatki w tym państwie były po prostu niższe.

Jak zatem żyje się w Chorwacji?
Reasumując, Chorwacja jest malowniczo położonym krajem nadmorskim o niezwykłych walorach turystycznych, arcyciekawej historii, sympatycznych ludziach oraz smacznej kuchni. Z tych też powodów na pewno warto ją odwiedzić, ale jako turysta. Natomiast należy pamiętać, iż ze względu na wysokie ceny – z pewnością nadmierne w stosunku do nie najwyższych zarobków w tym kraju – a także niekorzystną politykę gospodarczą państwa i zbyt duże podatki, ludziom nie żyje się tu łatwo. Dlatego też – ja osobiście – w obecnej sytuacji raczej nie planuję zamieszkać w tym kraju, ani też założyć tam działalności gospodarczej, czy też zainwestować, choć oczywiście zawsze sytuacja może się tam zmienić.

Jeżeli podoba Ci się idea niniejszego bloga to proszę o jego udostępnienie, polubienie lub skomentowanie – dzięki temu ma on szanse dotarcia do szerszego kręgu odbiorów, a być może wśród nich są osoby, które bardzo potrzebują zawartych w nim informacji. Polecam także zapisanie się na mojego Newslettera – wtedy nie umknie Ci żaden odcinek tego bloga, a także polubienie mnie na Facebook-u i Instagramie.
Copyright © 2021 Rafael del Viaje
Witam,
ciekawy artykuł. Mam podobne odczucia jak Twój kolega do lock-downów oraz coraz bardziej zaciskającej się pętli na szyi. Również myślałem nad przeniesieniem się do Chorwacji. Ceny są wysokie, to fakt. Jednocześnie biorąc pod uwagę, w którą stronę zmierza Polska, nie wiem, czy nie przebijemy niebawem kosztów życia w negatywnym tego słowa znaczeniu. Zwłaszcza, że odchodzenie na siłę od węgla jako paliwa może nam wyjść bokiem i na prawdę możemy mieć problem
za chwilę związać koniec z końcem, a ogrzać dom trzeba w naszym klimacie. Co udało mi się zaobserwować na + w Chorwacji to na pewno, też to, że ludzie żyją blisko siebie. Każdy zna swoich sąsiadów i nie czuć również tego ,,nowoczesnego” nurtu z zachodu, który wchodzi do Polski.
Pozdrawiam,
Marcin
Panie Marcinie, Słuszna uwaga. Po wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej ceny w Polsce gwałtownie wzrosły, a to ze względu na to, że jesteśmy krajem bezpośrednio sąsiadującym z miejscem walk. Dlatego też Polska może wyprzedzić Chorwację w wysokich cenach, zwłaszcza po Nowym Ładzie. Dziękuję za głos w dyskusji i pozdrawiam.